Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sweterek dla lali. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sweterek dla lali. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 marca 2016

Biedronka

Dawno, dawno temu...


Zimowa szyła lale...



Dawno, dawno temu zimowa uszyła Biedronkę.
Biedronka miała cel. Ale wtedy jeszcze go nie znała.
Biedronka pojechała do Agnieszki i tam czekała.
Czekała.
Czekała.
Czekała.
Agnieszka zrobiła jej szalik.


Szalik miał moc. Moc pomagania.
Razem - Biedronka z szalikiem pomogą dzieciom z hospicjum.
Pojawią się na aukcji.

Mam nadzieję, że ktoś z wielkim sercem wylicytuje Biedronkę. :) 
Że jakieś dziecko dostanie potrzebny sprzęt. :) 
Że jakieś dziecko dostanie lalę. :)

:*

wtorek, 31 grudnia 2013

Sweterek dla Łukasza > Marka > Krzysia, a może Gendera?

Pamiętacie Łukasza? Tymek nie może zdecydować się na imię, choć oczywiście Krzyś jest dzisiaj imieniem ostatecznym :]

Zuzia i Krzyś



Zima przyszła, a Krzyś w sukience latał, bo ma gender i nie zawahał się go użyć. ;) Czyli nadal bawię się lalkami.
Dumałam jak by tu sama sweterek zrobić, wszak ja cierpliwości nie mam za grosz, żeby szydełkiem działać. I przypomniałam sobie o rękawiczkach, których nie noszę, a które w za dobrym stanie są, aby je wyrzucić. I tak oto Krzyś dostał cały komplet:


Szycia wymagała tylko czapka. 
Doszyłam też spodenki z pseudo polaru, które wyglądają bardziej jak barchanowe gacie, ale ważne, że grzeją, prawda? ;)


Dla ciekawych i chętnych instrukcja jak pociąć rękawiczkę - proszszsz: 


DIY mi wyszło niechcący. :)

Udanego wieczoru i do zobaczenia w następnym roku!

poniedziałek, 16 grudnia 2013

księżniczka dla Mani

Rysunek Mani był jednym z rysunków zgłoszonych do MamoDrogowej zabawy. Wprawdzie w naszym głosowaniu nie zajął pierwszego miejsca, ale mama Mani poprosiła o uszycie - jak to zapowiedziałam pozostałym uczestnikom zabawy - za koszty materiałów.

I tak szyła się księżniczka :)



A tak wygląda finałowa wersja:



Księżniczka dostała wyprawkę made by Ania :)



To było niezłe wyzwanie! Szczególnie rączki i nóżki, które po konsultacji z mamą Mani postanowiłam zmienić na trwalsze. Poza tym korona - też wykombinowałam inaczej niż na rysunku, co by z głowy nie spadała.

niedziela, 15 grudnia 2013

Sweterek dla lali - Kalina

W prawdziwie zimowym ubranku :)


Autorką futro-sweterka jest Asia - twórczyni m.in. cudnych sówek:


Tym razem wydziergała sweterek i sukienkę dla Kaliny:




Dziękuję! Lala zasiada na półeczce.

wtorek, 3 grudnia 2013

sweterki za ścierki

Ania (Na tarasie) poczuła miętę do moich ścierek dostanych od Babci, a że jeszcze kilka nieśmiganych leżało w szufladzie, to z chęcią wysłałam je do niej. Z kolei Ania rozpędziła się w robieniu sweterków dla lal, więc zaproponowała, że zrobi jeszcze kilka - i dla tych lal co są, i dla tych co jeszcze powstaną. W taki oto sposób wyszła nam sympatyczna wymianka. :)
Tylko, że kiedy otworzyłam kopertę oniemiałam... nie byłam przygotowana na taką eksplozję ilości i barw! Zapomniałam, że mam dać dziecku obiad i sama się w dziecko zamieniłam. Wyciągnęłam moje lale i dawaj je ubierać i przebierać! Sweterki, szaliki, piękna norweska kamizelka i te kiecki!
Zobaczcie sami co wyleciało z koperty!






A Lucek zobaczył kieckę i powiedział, że zostaje chłopczycą:


Ale żeby to było wszystko!
Z koperty wyleciały też frywolitki idealne na moje nowe logo ;) ewentualnie na choinkę lub okno:


oraz szydełkowy listek, który będzie się idealnie prezentował na naszym białym drzewku, a któremu nie potrafię zrobić zdjęcia, które oddałoby pięknie jego kolor. :]

Czuję się jak małe dziecko obdarowane przez Mikołaja! :D 
Dziękuję, dziękuję, dziękuję Aniu!

Najfajniejsze jest to, że Wy też macie okazję być obdarowanym przez Anię :)


Jestem szczęśliwą posiadaczką norweskich bombek by Ania i planuję kiedyś mieć ich więcej! :)

poniedziałek, 4 listopada 2013

Sweterek dla lali - Niebieskowłosa

Lala bez sweterka, jak ją zimowa stworzyła:



oraz w sukience by annasza :)



cudna! :D
ale to jeszcze nie koniec! 
bo jakby niebieskiej było chłodno, to oto proszę:




Dzięki za współpracę, Aniu! :* 

realizacja planu przerosła moje planowanie!!! po cichutku wzdycham, że jej nie przytulę przed podróżą... ;)
okazuje się jednak, że wybranie domu dla lali jest trudniejsze niż jej stworzenie ;)))
w każdym razie jeśli ktoś oprócz mnie już wzdycha, jeśli ktoś już ją pokochał i nabyć chce, to dajcie znać :)

poniedziałek, 21 października 2013

Sweterek dla lali

Wpadłam na pomysł pewnego projektu i nazwałam go ,,Sweterek dla lali". Na czym polega? Szyję lalę ,,w piżamce", a ktoś kto umie dziergać i zechce włączyć się do projektu - robi dla tej lali sweterek, wszak zima idzie, co ma lalka po śniegu latać jak ją zimowa stworzyła! ;)


Cel? Chm... A bo ja wiem, czy musi być cel? Jak dla mnie, to inspirująca zabawa, to nadanie lali drugiego życia, innego życia, to też coś co zbliża ludzi.
Jest jeszcze coś - osobiście dla mnie to też walka z chęcią decydowania o wszystkim. Tutaj ja szyję lalę, decyduję o jej wyglądzie, kolorystyce - owszem, ale już nie będę się kompletnie wtrącać w sprawę sweterka, mimo iż mam swoją wizję! Nic a nic. Kolor, kształt, forma - to już zadanie drugiej osoby i na wynik będę czekać jak na prezent od świętego Mikołaja! :D 
Chociaż jeśli wyślę lalę w Polskę, to ona już do mnie nie wróci, zobaczę tylko zdjęcia. Nie ma sensu bawić się w dublowanie wysyłki - wraz z autorką sweterka postanowimy do kogo lala trafi, a może jaką akcję charytatywną wesprze? Ewentualnie bez akcji wesprze kogoś kto tego potrzebuje? Niech idzie dalej w świat, a jeśli komuś po drodze pomoże? Miód na serca twórców ;) 


Jutro powyższe dwie lale ruszają w Polskę do dwóch zdolnych kobietek. Jakie będą efekty? Tego nie wie nikt i to jest piękne. :D