Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pufa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pufa. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 maja 2013

puff!

Spontanicznie, całonocnie i satysfakcjonująco.



Nie wygląda, prawda? Bo takie pufy szyje się inaczej.
Takie pufy wypełnia się styropianowymi kulkami, żeby się dobrze układały.
Ale to moja pierwsza i jestem w niej ślepo zakochana - wygodna, płócienna, przytulaśna, gąbczasta i szafirowo-pasiasta. Szafirek (na zdjęciu niebieski) wyszperany w sh, a pasiaki z Ikei.

czwartek, 16 sierpnia 2012

pufiasta


Luiza pokazała mi stronę http://www.moimili.net/ i się za...inspirowałam. Mnie nie można nic pokazywać jeśli mam się wyspać.
Ale jak mogłam nie uszyć, gdy wreszcie zużyłam tonę ścinków, ubrań i ten gruby materiał, po którym miejsce już zapełnione jest, więc rozumiecie...




Mieści się na niej w całości nasz dwulatek :)