Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarpetki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skarpetki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 14 listopada 2014

Kopytka

Czyli skarpetki na krzesła:


Skarpetki uszyłam ze ściągaczy swetra, a podszyłam filcem. 




Teraz przeglądając zdjęcia widzę, że na żadnym nie widać filcu... :)



Skarpetki poleciały do Wrocławia i mam nadzieję, że będą pasowały. Niech służą długo.


I znowu weekend?! Miłego więc :)

wtorek, 25 lutego 2014

zmiana wystroju - skarpetki + poduszki

Poprzednie skarpetki - jak to bywa ze skarpetkami - przetarły się i krzesła zaczęły skrobać po panelach. Brrr! Ale co się dziwić - w przeciwieństwie do ludzkich skarpet zmienianych codziennie (mam nadzieję) te były używane codziennie od maja 2013.
Tym razem użyłam grubszego filcu oraz resztek białej, dresowej bluzy.


Następnym razem użyję jednak brązowego filcu.


Z okazji lutowej wiosny postanowiłam też w końcu zmienić gwiazdkowe poduszki na cieplejsze :)


Ach ta ikea...


niedziela, 5 maja 2013

skarpetki

Pierwsze filcowe podkładki służyły kilka lat, ale niestety każde kolejne, pomimo ścierania nóg papierem ściernym, a nawet nożem - odklejały się, a na podłodze zostawały klejące ślady.
W końcu powiedziałam dość! 


I uszyłam krzesłom skarpetki ze starych, nieużywanych swetrów.